WYWIADY

Kobiety, które zmieniają reguły gry – wywiad z PLUS ME PROJECT

By  | 

Czasami, żeby pokochać siebie musimy… zobaczyć, jak to robią inne kobiety. Kasia i Jola to dwie dziewczyny z pasją, które stoją za PLUS ME PROJECT – poznańską inicjatywą skierowaną do kobiet plus size. Rozmawiamy z nimi na temat polskiego rynku plus size, warsztatach dla kobiet i o tym, dlaczego dziewczyny plus w Polsce noszą nie to, co by chciały ale to, co jest dostępne.

Co to jest PLUS ME PROJECT?

Kasia: Najprościej mówiąc, to nasz sposób mówienia kobietom, że niezależnie od rozmiaru powinny dbać o siebie i cieszyć się życiem. I żeby wiedziały, że mogą osiągnąć co chcą, bez względu na rozmiar sukienki!

Jola: Dokładnie. Dlatego organizujemy warsztaty dla kobiet, zajecia sportowe w fightclubie a na wiosnę również Targi  Plus Size. Zorganizowałyśmy też sesję zdjęciową z dziewczynami plus size pod hasłem Beauty has no size. Można nas znaleźć na naszym fanpage (facebook.com/plusmeproject) i na stronie www.plusmeproject.com.


Jedne z warsztatów organizowanych przez PLUS ME PROJECT – Jedz zdrowo, żyj bez chemii

Warsztaty Jedz zdrowow bez chemii (fo

fot. ES FART PHOTO

Plus size swap party – impreza, podczas której dziewczyny plus size wymieniają się ubraniami.

Plus size swap party (fot. GAWAGAI Studio)

fot. GAWAGAI Studio


Skąd pomysł na taką inicjatywę?

Od lewej: Jola i Kasia

Od lewej: Jola i Kasia

J: Chcemy przekonywać kobiety, że nie możemy całe życie skupiać się na tym, jak będziemy wyglądać i jak będziemy się czuć, kiedy wreszcie schudniemy. Życie toczy się tu i teraz. Samoakceptacja jest warunkiem szczęśliwego życia.

K: Inną kwestią jest to, że większe dziewczyny często po prostu nie mają wyboru – trudno jest im znaleźć ubrania, często wstydzą się iść na zakupy. My chcemy to zmieniać. Dlatego już wiosną organizujemy w Poznaniu Targi  Plus Size, na które wszystkich serdecznie zapraszamy!

Opowiedzcie nam coś więcej o Targach. Dlaczego w Poznaniu?

K: W Poznaniu jest niewiele sklepów z fajnymi ubraniami w szerokiej rozmiarówce.  Jeśli już istnieją, to często nie oferują ubrań, które są akurat w trendach a jedynie takie o bardzo klasycznych fasonach. Dlatego podczas Targów wszystkie uczestniczki będą mogły poznać polskie firmy, wziąć udział w warsztatach a nawet obejrzeć pokaz mody plus size. Chcemy, żeby było to duże medialne wydarzenie. Rynek plus size w Polsce jest większy niż się wydaje. Jest bardzo dużo kobiet, które z powodu dodatkowych kilogramów nie wychodzą z domu, nie chodzą na zakupy. Dlatego Targi odbędą się w centrum handlowym Galeria MM. Chcemy, żeby dziewczyny nie czuły presji, żeby mogły po prostu wpaść do nas przy okazji np. robienia zakupów.

Jak oceniacie polską branżę plus size?

J: Przede wszystkim mało jest w Polsce ubrań, które byłyby zgodne z obowiązującymi trendami. Producenci jeszcze chyba nie do końca czują rynek, zwykle szyją ubrania, które są skierowane raczej do starszych kobiet niż młodych dziewczyn. I sytuacja wygląda tak, że dziewczyny plus noszą nie to, co by chciały a to, co jest dostępne.

K: Dokładnie. Inną kwestią jest cena ubrań. Szczupłe dziewczyny mogą spokojnie ubrać się w sieciówkach wydając jedną dziesiątą tego, co musi wydać dziewczyna w większym rozmiarze. Ubrania polskich firm są droższe niż te dostępne u dużych marek. Oczywiście wyższa cena ma związek z tym, że ubrania są szyte w Polsce z dobrych jakościowo materiałów. No i musimy pamiętać, że nie jest to masowa produkcja.

grupowe

Sesja zdjęciowa Beauty has no size (fot. Bogusia Skrzypczak Photography)

Czego powinni zatem nauczyć się polscy producenci, żeby spełnić oczekiwania dziewczyn i kobiet plus?

K: Przede wszystkim, muszą wiedzieć do kogo kierują swoje ubrania. Młodsze dziewczyny chcą się ubierać taniej ale modnie. Starsze kobiety stawiają zwykle na klasyczne kroje. Po drugie, muszą poznać oczekiwania swoich klientek. Jakie kroje, kolory, fasony chcą nosić kobiety plus size w Polsce. Tylko tyle i aż tyle.

Co według Was chciałyby nosić kobiety plus size w Polsce?

K: Na pewno modne fasony i kolory! To nieprawda, że większe dziewczyny wyglądają dobrze jedynie w czerni. Ubrania dla większych dziewczyn muszą też być dobrze skrojone – z miejscem na biust i biodra.

J: Teraz trudno mówić o jakimś trendzie w modzie plus size w Polsce. Nosimy to, co można dostać w sklepach, a nie to na co mamy ochotę. Mamy nadzieję, że to się wkrótce zmieni ;)

Kilka zdjęć z sesji zdjęciowej zorganizowanej przez PLUS ME PROJECT Beauty has no size:

Sesja zdjęciowa z udziałem polskich blogerek plus size (fot. Bogusia Skrzypczak Photography)

Sesja zdjęciowa zorganizowana przez PLUS ME PROJECT Beauty has no size (fot. Bogusia Skrzypczak Photography)

PLUS ME PROJECT2

Sesja zdjęciowa zorganizowana przez PLUS ME PROJECT Beauty has no size (fot. Bogusia Skrzypczak Photography)

Chcecie zobaczyć, ajk wyglądały kulisy sesji? Proszę bardzo:)

Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia na Targach!

Dziewczyny, jeśli macie ochotę wziąć udział w warsztatach organizowanych przez PLUS ME PROJECT zapraszamy na fanpage www.facebook.com/plusmeproject

Rozmawiała Kasia Cena-Pietrak


„Kobiety, które zmieniają reguły gry” to cykl wywiadów z kobietami, które wnoszą zupełnie nową jakość do branży plus size: blogerkami, właścicielkami marek odzieżowych, aktywistkami i influencerkami. Kobietami, które przekraczają granice, mają odwagę być sobą i inspirują inne kobiety do tego, żeby nie bały się cieszyć się życiem w rozmiarze plus.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *