FELIETONY

#PlusIsEqual – Czy kampania Lane Bryant zmieni coś w świecie mody?

By  | 

Wszystko zaczęło się od wrześniowego wydania legendarnego magazynu Vogue. To najważniejszy numer w całym roku. Na 832 stronach pokazywane są największe marki, najpiękniejsze modelki i najbardziej luksusowe dodatki. W tegorocznym wydaniu zabrakło jednak jednego: modelek w rozmiarach większych niż S. Jedynie na dwóch stronach magazynu można było zobaczyć reklamę pokazującą zarys sylwetek kilku kobiet o krągłych kształtach, z tajemniczym hasztagiem #PlusIsEqual.

Na zdjęciu reklamowym nie widać twarzy modelek ani nazwy marki. W sieci zawrzało.

plusequal

Dzisiaj już wiemy, że to reklama wykupiona przez markę odzieżową Lane Bryant (pisałyśmy o niej tu i tu) oferującą odzież i bieliznę plus size. Wiemy już też, że pozują do niej największe gwiazdy modelingu plus m.in. Candice Huffine czy Ashley Graham. Jak się okazało, reklama była zapowiedzią akcji społecznej pokazującej, że kobiety w rozmiarze plus są tak samo piękne jak te w rozmiarze S.

 

DUŻE+KOBIETY+PLUS+SIZE+CIAŁO+LANE+BRYANT

 foto: screen z plusisequal.com

 

Według danych, które zaprezentowało Lane Bryant 67% kobiet w Stanach Zjednoczonych nosi rozmiary od 14 do 34. Aż 92% kobiet plus size uważa, że nie są w mediach reprezentowane na równi z kobietami bardzo szczupłymi. Najbardziej szokuje jednak to, że przeciętna modelka waży dzisiaj o 23% mniej niż przeciętna kobieta. Jakie są tego konekwencje?

Modelki na wybiegu prezentują ubrania, które dobrze wyglądają tylko na pozbawionym krągłości ciele w rozmiarze XS. Te ubrania trafiają potem na masowy rynek i są „powiększane” do rozmiarów L i większych. Musimy jednak pamiętać, że to, co dobrze wygląda na ciele chudym, niekoniecznie będzie wyglądało dobrze na ciele krągłym. Nie wystarczy powiększyć ubrania do odpowiedniego rozmiaru, trzeba je jeszcze dopasować do innego kształtu. Firmy rzadko to robią, dlatego sklepy zalewa masa ubrań „plus size”, które nie nadają się do noszenia.

Czy kampanie takie jak #PlusIsEqual Lane Bryant i pokazywanie modelek plus size w mediach i na wybiegach zmieni branżę? Trudno powiedzieć. Od czasu do czasu media ogłaszają kolejny przełom w postrzeganiu kobiecego ciała i publikują wiadomości o tym, że modelka plus size znalazła się w prestiżowym kalendarzu Pirelli, na okładce specjalnego wydania Vogue albo w Sports Illustrated. Niektóre marki wprowadzają na wybiegi kilka modelek plus size, co niewątpliwie zapewnia im prasę (nadal jest to zjawisko, o którym piszą magazyny), ale czy rzeczywiście ma to coś wspólnego z demokratycznym podejściem do mody?

Pozostaje tez pytanie, czy modelki plus size reprezentują wszystkie kobiety plus size? Noszą co prawda większe rozmiary niż standardowe modelki, ale nadal w niewielkim stopniu przypominają przeciętne kobiety plus size: płaskie brzuchy i wąskie talie, pełne piersi, długie nogi i krągłe pośladki ma zaledwie kilka procent kobiet plus. A co z tymi, które mają wystające brzuchy i niewielkie piersi? Takie ciało trudniej sprzedać i trudniej ubrać.

Miejmy nadzieję, że niedługo pokazanie kobiety plus size przestanie być gorącym newsem a stanie sie po prostu normalnością.

foto główne: plusisequal.com

You must be logged in to post a comment Login